RSS

Archiwa tagu: Domki dla lalek

Dziś ukłon w stronę modelarzy – krzesło projektu Philo T. Farthsworth w skali 1:10

Dawno mnie tu nie było. Wcześniej już opisywałem swoje problemy z internetem. Co prawda trwają one nadal, ale może dziś się uda. Kiedyś tam zasygnalizowałem problem modeli mebli, a w szczególności mebli zaprojektowanych przez Philo T. Farthswoth’a.

Dziś chcę wrócić do tego tematu, a to za sprawą portalu GRABCAD, gdzie ostatnio publikuję niektóre ze swoich rozwiązań. Wracam również z tej przyczyny, że pragnę pokazać, trochę prac z renderingu rysunków. Dodatkowo, istotnym elementem, który pragnę zasygnalizować, jest fakt, że plik źródłowy, dostępny pod adresem portalu http://grabcad.com/library/chair-designed-by-philo-farnsworth-at-1-10.

Jak widać projekt dotyczy skali 1: 10, a nie skali 1:12. Zrobiłem to celowo, bowiem pragnę pokazać zasadę, a nie szczegóły rozwiązania. Te osoby, które uprą się przy skali 1:12, mogą przerobić oprzyrządowanie sami, albo, niech piszą. Ostatecznie droga jest znana.

I jeszcze jedna kwestia. Dla wykonania jednego lub dwóch takich modeli, nie opłaca się robić oprzyrządowania. Projekt dedykuje tym, którzy zechcą wykonywać większe ilości. Tym właśnie życzę powodzenia, a sobie zwykłego, ludzkiego, ” – dziękuję”.

Co do tematów już rozpoczętych, a jeszcze nie dokończonych, to powiesiłem na nich tabliczkę o treści „UNDER CONSTRUCTION”. Ci, którym zależy na dalszej części mogą mnie poganiać, przecież jest gdzie zamieszczać, komentarz. Zaś ci, których to nie interesuje, płakać nie będą.

Wracam więc do zasadniczego tematu i zaczynam od widoku domu zaprojektowanego przez bohatera dzisiejszego wpisu- rysunek 1.

Meble 1

Rysunek 1

Konkretnie idzie o krzesło pokazane na rysunku 2 i 3. Przedstawiam dwie wersje kolorystyczne, aby zadowolić zarówno tych co lubią chrom w połączeniu z czernią, jak i tych co wolą chrom w towarzystwie z jakiegoś odcienia brązu.

Rysunek nr 2

Rysunek 2

Rysunek nr 1

Rysunek 3

Aby zrobić taki model najpierw należy wykonać szkielet z drutu o średnicy 3 mm. Jeśli ktoś życzy sobie inną średnicę, bardzo proszę, ale wówczas należy uwzględnić to przy wykonywaniu kółek. Zresztą to o czym pisze, jest wyraźnie widoczne na rysunku 4

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 12 Maj 2013 w Alibre w małej architekturze

 

Tagi: , , , , , , , ,

Klejenie ramek modelu okna wiktoriańskiego w skali 1:12

We wpisie z dnia 24 kwietnia rozpocząłem omawianie procesu wykonania modelu okna wiktoriańskiego w skali 1:12. Przedstawiłem wówczas koncepcję przyrządu do ciecia poprzecznego i nacinania wzdłużnego przy pomocy piłki „japońskiej”. Tak więc skłoniłem się w kierunku ręcznego przygotowania elementów. Przyjdzie czas na omówienie innego sposobu, ale tym czasem trzymajmy się przyjętego toku rozumowania. Przyrząd, o którym mówiłem przedstawiam na rysunku nr 1.

Przyrzad uniwersalny - przecinanie listwy.108

Rysunek nr 1 Przyrząd do przecinania i nacinania listewek

Oczywiście nie narzucam nikomu szczegółów w postaci wymiarów, zastosowanych materiałów, szczegółów rozwiązania, ale podkreślam raz jeszcze, wszystkie rysunki udostępniam bezpłatnie.

Teraz czas na wyjaśnienie przyczyny, dla której tyle czasu poświęcam problemowi BARDZO DOKŁADNEGO przycięcia listew. Rozpatrzmy to na przykładzie. Na rysunku 2 pokazuje listewkę 5×5 mm, którą celowo narysowałem z pochyleniem płaszczyzny cięcia o 3°. Jestem głęboko przekonany, że przy tzw. „cięciu na oko” jest to minimum błędu.

Zły kąt

Rysunek 2 Listwa przycięta pod złym kątem

Podczas montażu, bazujemy zazwyczaj na dopasowywaniu płaszczyzn ciecia i dlatego na rysunku 3 pokazuję efekt takiego łączenia. Proszę przyjrzeć się dokładnie, jak krzywa jest ta ramka.

Read the rest of this entry »

 

Tagi: , , , , , , , ,

Szczypta przyjemności w impasie, czyli zaczynamy prace przy oknie wiktoriańskim w skali 1:12


Zbyt wiele spraw wali się na głowę. Czasami nie wiadomo w co ręce włożyć, a tu jeszcze internet się wysypał i sygnał mam tak zwany „adekwatny”. Nie wierzcie w oferty!!!! No cóż, kupiłem Syrenkę z lat 80-tych, teraz wymienię silnik, jutro karoserię, po jutrze koła i może jakoś pojadę.

W ostatnim wpisie, zająłem się pilarką  o zmiennym kącie ustawienia tarczy. Cały szczęśliwy wysłałem zapytania ofertowe do potencjalnych wykonawców i okazało się, że to co im wysłałem – nie jest technologiczne. Nie mam zamiaru ukrywać, że trafił mnie przysłowiowy. Postanowiłem to wszystko przeanalizować raz jeszcze i stwierdzam jednoznacznie, że kozie bliżej do bydlęcia nim wam (przez małe „w”) panowie (przez małe „p”) wykonawcy do kiepskiego fachowca!!!! Tak czy siak, straciłem dwa tygodnie, aby dojść do punku wyjścia. Impas, zwyczajny IMPAS!!!

Dzięki Bogu, Panowie z IGUS-a, utwierdzili mnie w przekonaniu, że jednak moja koncepcja jest słuszna. Co prawda zasugerowali mi łożyskowanie przegubowe, ale w moim przypadku, takie rozwiązanie nie wchodzi w rachubę.

Drogi Oglądaczu, dziś dla odmiany, zajmiemy się wykonaniem oprzyrządowania, które ułatwi Ci (nam), wykonanie okna wiktoriańskiego.

Zapyta ktoś, a gdzie przyjemność?

A, przyjemność, będzie realizowana w dwójnasób. Po pierwsze, przedstawię różne warianty, a po drugie, pokażę, na czym polegają możliwości oprogramowania Alibre wspomaganego przez specjalistyczne dodatki, a w tym konkretnym przypadku KeyShot3.

Tak więc zaczynamy od pojedynczego okna w stylu wiktoriańskim w skali 1:12, które pokazuje rysunek 1

Grupa okna wiktoriańskiego pojedyńczego

Rysunek 1. Okno wiktoriańskie

Czas na przyjemność, czyli ten sam rysunek po renderingu. Wybrałem kolor zielony, ale równie dobrze, może być biały albo niebieski, albo jaki się chce – rysunek 2.

Złozenie okna pojedyńczego 60x150.24

Rysunek 2 Okno wiktoriańskie w kolorze zielonym

Nas akurat dzisiaj, interesować będzie jedynie część ruchoma, czyli ta, którą pokazuję na rysunku 3.

Read the rest of this entry »

 

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Drzwi wiktoriańskie w skali… nieodpowiedniej dla dzisiejszej pogody

Tytuł dziś przewrotny, jak pogoda. Bo to niby wiosna, a za oknem to co widać. Prace projektowe nad wyrzynarka trwają, Projekt pilarki w nowej wersji dojrzewa, inne koncepcje czekają grzecznie w kolejce, no to może dziś jakoś lekko.

Sam już nie wiem, czy to, że Alibre daje mi takie możliwości, to dobrze, czy źle. Nie mam zamiaru wdawać się w dyskusję o wyższości Świąt Wielkanocnych nad….itd, ale skoro lubię projektować, to chyba dobrze, tylko dlaczego ciągnie do miniaturyzacji jak wilka do lasu? Nic tylko ciągłe poszukiwania sposobu zminiaturyzowania czegoś, przy jednoczesnym zachowaniu wymogu precyzji, na etapie wykonawstwa.

Przecież można tak jak to proponuje się na wielu stronach internetowych, Ot, weź sklejkę wytnij kilka otworów i powiedz, oto mam ścianę z oknami. Można i tak, tyle, że jakoś nikomu nie chce się wtykać patyka w ziemię i poszukiwać odpowiedzi na pytanie o godzinę. Jakoś wolimy wziąć do ręki coś zrobionego z namaszczeniem, zamiast tego co jest kiepską podróbką.

Skoro tak, no to niech wszystkie detale, które w modelarstwie wykonujemy, dla siebie, lub kogoś bliskiego i najdroższego na świecie, wyglądają tak, abyśmy nie zarazili Ich, tolerancją dla erzacu i „udawactwa”.

Dziś będzie o drzwiach. Skoro rozpocząłem kiedyś tam, wątek wiktoriański, to postarajmy się dokończyć dzieła, choć to śmieszne stwierdzenie, bo tego skończyć się nie da.

W swoim projekcie pałacyku wiktoriańskiego, pokazałem pewne elementy, które ciągle nazywam „elementami stałymi”, bowiem wystąpią w każdym modelu jaki będziemy chcieli zbudować. Dlatego warto stworzyć coś w rodzaju biblioteki takich elementów i z niej korzystać. Do grupy tej, drzwi niewątpliwie należą, dlatego w niniejszym wpisie, pozwolę sobie choć trochę dotknąć zagadnienia. Tylko trochę, bo pominę wszystkie problemy technologiczne, wychodząc z założenia, że Ci, którzy będą zainteresowani, zwrócą się z zapytaniem, a Ci którzy wiedzą, poradzą sobie sami. Plany udostępniam jak wcześniej zaznaczałem, bezpłatnie, ale zastrzegam sobie, że nie udostępniam rysunków wykonawczych, bo NIE LUBIĘ ICH ROBIĆ!!!!. Zresztą, cały pałacyk wiktoriański składa się z takiej ilości elementów, że zajęłoby to wiele czasu.

Zaczynamy wiosennie, od drzwi podwójnych, bo jeśli wiosna wreszcie przyjdzie, to niech ma czym do naszego domku wchodzić. Pokazuję je na rysunku 1

Grupa komletnych drzwi podwójnych

Rysunek 1 Podwójne drzwi wiktoriańskie

Ich konstrukcja składa się z kilku podgrup, które pokazuję na kolejnych rysunkach. Read the rest of this entry »

 

Tagi: , , , , , , , , , ,

Wyrzynarka włosowa , część 3 – analiza geometryczna podzespołów

Ktoś mądry, kiedyś powiedział, że życie jest sztuką kompromisu.Zawsze musimy wybierać, pomiędzy tym co duże albo małe, drogie albo tańsze, białe albo mniej białe. Zawsze jest granica naszych marzeń, szczególnie gdy zderza się z rzeczywistością. Ta, nigdy nie ustąpi. Trzeba więc poznać możliwości, albo zasady, jakie nią rządzą. Bo przy projektowaniu jak uczył ktoś bardzo mi bliski, zawsze należy stosować zasadę przeciwieństw. Nie możesz pchać, to ciągnij, byleś zawsze wiedział, za co pociągnąć, w jakim kierunku i do jakiego miejsca.

No ale do rzeczy, bo przecież problem choć dla wielu oczywisty, wcale takim może nie być. W odniesieniu do wyrzynarki, możemy wyszczególnić kilka elementów, które z punktu widzenia jej ostatecznych parametrów, będą decydujące.

Na pierwszym miejscu wymienić należy, ogólny schemat kinematyczny. Tu, jak sądzę, wypowiedziałem się jednoznacznie. Co wskazałem w jednym z poprzednich wpisów. Wybieram układ jaki zastosowała firma DeWalt.

Konsekwencją tego wyboru jest zasada działania podgrupy mocowania brzeszczota i z tej przyczyny to jest drugim elementem, jaki należy poddać analizie.

Jako element trzeci, wymieniłbym układ regulacji skoku, skoro w założeniu przyjąłem, że właśnie na takim, mi zależy.

No i zostały jeszcze dwa elementy, którym dziś jak myślę, poświecę mało miejsca, a więc podgrupa przeniesienia napędu i łożyskowania konstrukcji przy nieruchomym stole.

Tak więc do dzieła i zaczynamy od uchwytu brzeszczota. Ideę jego, zapożyczyłem z rozwiązania, jakie zostało zastosowane w modelu 788 firmy DeWalt. Jest to rozwiązanie bardzo eleganckie, a jednocześnie dające wiele możliwości, o czym przekonamy się w trakcie kolejnych wpisów. Przykładowe wygląd, takiego uchwytu pokazuję na rysunku 1

Podgrupa uchwytu górnego

Rysunek 1 Model uchwytu podgrupy uchwytu brzeszczota

Zaczynam od tej podgrupy, bowiem w niej kryje się odpowiedź na pytanie związane z wymaganym zakresem skoku mimośrodu dla oczekiwanego zakresu skoku brzeszczota. Aby to dokładniej wyjaśnić, pozwalam sobie na rysunku 2, zaprezentować model powstały ze zniekształcenia tego, jaki polazłem na rysunku 1

Podgrupa uchwytu górnego V3

Rysunek 2 Przykładowe zestawienie elementów do obliczeń

Na jego bazie utworzyłem model geometryczny, który pokazuję go na rysunku 3

Analiza geometryczna uchwytu

Rysunek 3 Analiza geometryczna podgrupy mocowania brzeszczota

Read the rest of this entry »

 

Tagi: , , , , , ,

Kręte schody wiktoriańskie

Tak jak obiecałem, dziś o schodach wiktoriańskich.

Powiem szczerze, że nie dotykałbym tego tematu, gdyby nie analiza haseł, dzięki którym, niektórzy z Was, zaglądali na mój blog. Rozwiązania, które zastosowałem, realizowane były na potrzebę projektu, który już prezentowałem w jednym z poprzednich wpisów, zatytułowanym „Wiktoria Alibre”, a który dla porządku pokazuję raz jeszcze na rysunku 1. Tu co prawda, nie umieściłem masztu i flagi Alibre, co niech mi będzie wybaczone, ale w istocie rzeczy, projekt ten nadal jest rozwijany. A co do masztu i flagi, idzie o to , że Alibre jako program, może służyć, co chyba dowiodłem, do realizacji nawet takich projektów. Ten jest trochę wyjątkowy, bo jakby policzyć ilość elementów to sięgniemy blisko 1000. Dlatego uznałem, że ta VICTORIA, należy się Alibre.

No, ale do rzeczy. Mamy pałacyk wiktoriański i rysunek 1.

Całość - złożenie  pałacyku Gabrysi

Rysunek 1 Pałacyk wiktoriański

Przy projektowaniu domków dla lalek, zawsze pojawia się problem dostępu do tego co jest w środku. Tym razem wybrałem, w mojej ocenie, wariant najmniej korzystny, bowiem pałacyk został pozbawiony tylnej ściany i tego, co oprócz elementów widocznych z przodu, mogło się jeszcze pojawić. Tu niestety trzeba iść na kompromis.

Następną kwestią jest „komunikacja” pomiędzy pietrami.  Można wmontować jakieś schody w środku przestrzeni, ale niepotrzebnie zabiorą miejsce. Z tej przyczyny uznałem, że ich miejsce jest w wieży, i że ona będzie pełnić rolę łącznika pomiędzy kondygnacjami.

Poz tym, nie ukrywam, schody wiktoriańskie, wykonane w skali 1:12, pomimo tego, że wykonane są z metalu, są delikatne, a już w szczególności połączenie słupków z poręczą. To już lepiej niech będą gdzieś z boku i niech dostęp do nich będzie „średni”. Lepiej na nie patrzeć niż niepotrzebnie dotykać. To co prezentuję na rysunku 2, zostało „wypreparowane” na potrzeby niniejszego wpisu, z tej całości, którą pokażę niżej.

Złożenie schodów krętych 15 V2

Rysunek 2 Kręte schody wiktoriańskie

Read the rest of this entry »

 

Tagi: , , , , , , ,

Bez okna jakoś dziwnie podglądać świat

Obiecałem opisać projektowanie zminiaturyzowanych elementów domków dla lalek. Nie każdego to interesuje, ale słowo się rzekło. Zresztą temat szeroki jak rzeka, bo każdy ma swoje sposoby i poglądy.

Na samym początku stwierdzić muszę, że nie lubię atrap i oczekuję od projektu, że spełniać będzie kilka podstawowych funkcji, tzn., jeśli jest to coś co ma udawać świat dorosły, ot weźmy domki dla lalek, to wszystko co jest możliwe, powinno zachować niezbędne funkcje elementów realnych. Czyli jeśli jest to okno, to powinno się otwierać, a jeśli jest to mini tokarka, to ma toczyć i posiadać te elementy, które są niezbędne dla prawidłowego przebiegu procesu technologicznego. Może to truizm, ale jak sami zobaczycie, ma on swoje uzasadnienie.

Uważam również, że należy stosować rozwiązania, przepraszam za swobodę języka, rozwiązania „idioto odporne”. Mam na myśli take proste rozwiązania bay nie można przez nieuwagę połączyć czegoś co ma być po lewej stronie, z elementem ze strony przeciwnej. Są na to proste sposoby i tych się trzymam.

Przejdźmy jednak do konkretów. Na rysunku nr 1 przedstawiam okno pokazanego wcześniej, a ogólnie dostępnego domku dla lalek.

Okno długie kompletne

Rysunek nr 1 Okno zaproponowane jako wiktoriańskie, z dwiema zewnętrznymi okiennicami

Read the rest of this entry »

 

Tagi: , , , , , , , ,