RSS

Archiwum kategorii: Geomagic Design Tutorial

Kolejna porcja tutoriali dla użytkowników GeomagicDesign

Jakoś jesiennie za oknem. Nawet nie zauważyłem, że to już przyszła pora na sprzątanie liści i zabezpieczanie roślinek. I pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno narzekaliśmy na upały.

No cóż, taka kolej rzeczy, a robotę trzeba skończyć.

Przyszła kolej na blachy w GeomagicDesign. Zacząłem wiec od podstaw, które przedstawiłem w ćwiczeniu numer 3 w części 1.

Nie ukrywam, ze jakoś głupio wyjaśnia się sprawy elementarne, bo przecież „jaki koń jest …’, ale wyszedłem z założenia, że może jednak obejrzy to ktoś, kto dopiero zaczyna. Korzystałem z materiałów zaczerpniętych z poradników oraz internetu, choć wole wiedzę zawartą w starych dobrych poradnikach. Tylko jak to przenieść na ekran?

Po części pierwszej, przeszedłem do omówienia opcji dostępnych w GeomagicDesign. I tak powstała część numer 2.

Najgorzej jest, gdy napotka się w programie ewidentny błąd, bo samo pokazanie, że on występuje, nie załatwia sprawy. Trzeba go jeszcze udokumentować i zasygnalizować. Potem już tylko czekać. Najczęściej nic się nie dzieje. Podobno to normalne.Jak znajdę czas i miejsce, to pokażę o co chodzi. Nie mniej właśnie w 2-giej części, zasygnalizowałem problem. Zainteresowanych odsyłam do źródła.

W części trzeciej zamierzałem „na żywo” pokazać projektowanie obudowy blaszanej, ale gdy zacząłem nagrywać, okazało się, że samo wyjaśnianie co i dlaczego, zajmuje sporo czasu, a co pewne przekracza dopuszczone 15 minut w posiadanym przeze mnie programie do nagrywania. No i zaczęło się. Już wcześniej zmuszony byłem do nauki „sklejania ” z kawałków czegoś dłuższego, a teraz doszło jeszcze zdobycie jakiegoś lepszego programu i opanowanie jego zawiłości. Przetestowałem trzy, ale decyzji co do wyboru, jeszcze nie podjąłem. Tak czy siak, powstała cześć 3-cia.

Zmuszony byłem jedynie pokazać poszczególne kroki. Inaczej się nie dało. Przy okazji zasygnalizowałem problem importu modeli 3d elementów łożyskowych i nie tylko ze strony firmy Igus. No i tak powstała część 3a.

Jeszcze dużo roboty. Teraz chyba zajmę się konfiguracjami i może dynamiką, jeśli się uda. Jeśli zaś nie, bo jest z tym mały problem, to na pewno coś wymyślę. Zresztą, użytkownicy, a taką mam nadzieję, sami podpowiedzą.

Przy okazji, bo kiedyś tam zmusili mnie do założenia konta na Vimeo, wypchnąłem taki filmik.

Zobaczymy co z tego wyjdzie. Może ktoś się odezwie?

Póki co z utęsknieniem czekam na Wasze sygnały i współpracę.

Mimo pogody, życzę ciepełka w sercach.

Pozdrawiam serdecznie

Janusz

 

 

Reklamy
 

Tagi: , , , , , , ,

Tutoriale Geomagic Design

Czasami warto oderwać się od schematu działania i dla odświeżenia umysłu zrobić coś innego. Tym razem postanowiłem na chwilę przerwać projektowanie wyrzynarki modelarskiej i zając się czymś co nie wiadomo dlaczego nazywa się TUTORIAL, zamiast po polsku ĆWICZENIE. Mam jednak świadomość, że każdy, kto będzie potrzebował takiego „produktu”, wpisze w wyszukiwarce słowo tutorial a nie ćwiczenie, stąd  właśnie takie, a nie inne podejście.

Zaczynając projektowanie mamy dwie drogi. Albo zaczynamy od części i jakoś je ze sobą łączymy, albo w pustą przestrzeń wpychamy jakąś własną ideę i tak rodzi się, a właściwie materializuje, nasza koncepcja.

Z tej przyczyny, na początek postanowiłem przedstawić te dwa sposoby podejścia, w których zamierzam zaprojektować proste mechanizmy mimośrodowe. Właściwie, te dwa pierwsze tutoriale, są adresowane dla tych co albo zaczynają, albo mają jakieś problemy z obsługą programu.

Stopniowo, będę przechodził do rzeczy bardziej złożonych, albo do eksploracji mało znanych obszarów projektowania.

Wszystkie tutoriale będą nosiły nazwę – Geomagic Design Tutorial X part Y. Oczywiście X oznacza numer ćwiczenia, natomiast Y jego część.

Czas na opis opublikowanych już części.

Geomagic Design Tutorial 1 part 1 to 7

Przedstawiam typowe projektowanie od dołu, czyli od części do złożenia.. Jako finalny obiekt wybrałem prosty mechanizm mimośrodowy.

Szkic realizuję pokazując jednocześnie możliwości i skutki wprowadzenia relacji. Ponieważ tworzenie żadnego z elementów nie było wyreżyserowane, dlatego zdarzają mi się błędy, które jednak traktuje jako coś naturalnego, co zdarza się każdemu.

Część 1

W części pierwszej projektuję koło napędzające. Proszę mi wybaczyć, ale nie zamierzam streszczać każdej z części. Opatrzę je jedynie bardzo krótkim komentarzem i ewentualne sygnałem związanym z potencjalnym rozwinięciem tematu.

Część 2

.

W tej części projektuję prosty suwak, aby w części trzeciej, którą poświęcam korpusowi, przygotować te elementy do połączenia

Część 3

Złożenie dotychczas zaprojektowanych elementów, któremu poświęcam część czwartą, jest jakby wstępem do przedstawienia edycji w złożeniu. Dlatego w części pierwszej niektóre wymiary zostały źle dobrane. Tu je wskazuję i poprawiam.

Część 4

Teraz przyszła kolej na uzupełnienie złożenia o suwak, który aby całość mechanizmu, spełniała swoje zadanie, musi być połączony z kołem napędowym. W tej części pokazuję, jak taki łącznik utworzyć w złożeniu.

Część 5

W części szóstej poprawiam korpus, dobudowując gniazdo prowadzące.

Cześć 6

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=_S0RYRhMbRk]

W ostatniej części dokonuje poprawki, które jak każdy wie, zawsze są konieczne. |Przecież nikt z nas nie jest doskonały. Nie bawię się w szczegóły, które na tym etapie mogłyby przesłonić główny cel zadania. Na te elementy przyjdzie jeszcze czas.

Część 7

I na tym kończę tutorial numer 1. W następnym zajmę się projektowaniem od góry, czyli w istocie, projektowaniem w pustej przestrzeni, którą będę wypełniał poszczególnymi elementami. Zamierzam pokazać na czym polega mechanizm napędowy wyrzynarki firmy Eclipse. Oznacza to, że nie tylko zmuszony będę stworzyć model, ale i pokazać import elementów, ich przetworzenie i dopasowanie. Pokażę również możliwości ustalenia skoku takiego mechanizmu, a w następnym tutorialu zamierzam pokazać jak można ten sam problem rozwiązać inaczej.

Wszystkich nieustannie serdecznie pozdrawiam.

Liczę na Waszą aktywność.

Janusz

 

Tagi: , , , , , , ,