RSS

Łożyskowanie pochylenia stołu lub tarczy tnącej mini pilarki.

27 Mar

Dzisiejszy temat to niby dwie różne sprawy, za wyjątkiem tego, że łączy je to samo podejście. Wiemy już, że im odległość osi pochylania leży dalej od płaszczyzny stołu, tym szersza będzie wymagana szczelina. A co zrobić, gdy chcemy właśnie na odwrót, gdy zależy nam na wąskie szczelinie, ba, gdy zależy nam na możliwości regulacji tej szczeliny? Co wtedy?

Zbyt wiele problemów jak na jeden raz, dlatego dziś tylko sprawy łożyskowania i to tylko na modelach. Przedstawię kilka koncepcji, a którą ktoś sobie wybierze, to już jego sprawa. We wszystkich rozwiązaniach stosuję elementy IGUS-a, bo jakoś polubiłem rozwiązania proponowane przez tę Firmę .Są proste, a jednocześnie skuteczne. Jak sądzę przeżyją nas, a kto wie czy nie i nasze dzieci. 

Zacznę więc od klasyki nad klasykami. Jest to pierwsza przymiarka, opracowana jakiś czas temu, ale dla celów poglądowych nadaje się wybornie. przedstawiam ją na rysunku 1

Podgrupa pochylania tarczy - model nr 1

Rysunek 1 Model wyjściowy łożyskowania pochylania tarczy tnącej

Rysunek celowo został tak ustawiony, aby widać było napis, mówiący, że jest to „teoretyczny blat stołu. Nie ważne czego, może to być pilarka, może to być wyrzynarka, to nie jest istotne. Idzie o to, że zależy na aby w stole nie trzeba było wycinać bezsensownie szerokiej szpary, an to coś co jest narzędziem.

Po ukryciu, tego niby blatu, obraz przedstawia się zgoła inaczej, co pokazuje na rysunku 2.

Podgrupa pochylania tarczy - model nr 2

Rysunek 2 Szczegóły rozwiązania

Tutaj juz widać detale. Nie mniej jeszcze raz powtarzam, to jest pierwszy model, który wymyśliłem chyba rok temu. Od tego czasu, przeszedł swoista metamorfozę i dziś wygląda zupełnie inaczej.

A jak to działa, pokazuję na poniższej animacji.

Wówczas, ponieważ zaszła taka potrzeba, postanowiłem wykorzystać kawałki łożysk iglidurowych. Dlatego to wszystko jest takie duże. Później, doszedłem do wniosku, że przecież zastosowanie igliduru, który można kupić jako materiał, można wykorzystać do wykonania elementów, co wydatnie wpłynie na rozmiary i to korzystnie, natomiast niekorzystnie na nasza kieszeń, bo kto to wykona i za ile?

Coś trzeba jednak wybrać i przyjąłem ten drugi wariant. I tak to się zaczęło. Powstała wersja 2, pokazana na animacji poniżej.

albo na tej, będącej odmiana poprzedniego rozwiązania. One wszystkie oznaczone są mianem modelu 2, więc na nazwę proszę nie zwracać uwagi.

Zresztą zapraszam wszystkich do zerknięcia na mój kanał na Youtube. Niewątpliwie znajdziecie tam kilka ciekawych dla siebie elementów.

Zmiany, które zasygnalizowałem były przeprowadzane pod katem mini pilarki, która nie odpowiadała i nadal nie odpowiada moim oczekiwaniom. Brakowało mi możliwości pochylenia tarczy i ciecia pod katem wzdłuż listew. Uważam bowiem, że coś takiego jak mini pilarka, musi być na tyle uniwersalna, aby te wszystkie możliwości były w zasięgu majsterkowicza. Skoro tak to do dzieła i powstał model następny, który pokazuje na rysunku 3.

Podgrupa łożyska zewnętrznego lewego V8 2

Rysunek 3 Koncepcja bliska ostatecznej

Niestety, nikogo nie mogę zapewnić, że jest to model ostateczny, bowiem prace nad pilarka wciąż trwają. Natomiast animacja przedstawiona została poniżej.

No to czas pokazać przedmiot troski. Pragnę jednak podkreślić, że nie wyszedłem jeszcze z fazy projektu koncepcyjnego. Mam problemy ze znalezieniem osoby chętnej do współpracy w zakresie sterowania  Zresztą tyle razy już o tym pisałem  że zaczyna to wyglądać jak wołanie na puszczy. Z tej przyczyny, jak rzep, trzymam się rozwiązań czysto mechanicznych. Niewątpliwie nie są one adekwatne do ducha czasu, mają jednak te zaletę, że są odporne na wszelkiego rodzaju „niespodzianki”.

Mini pilarka o zmiennym kącie ustawienia tarczy

Rysunek 4 Projekt koncepcyjny mini pilarki ze zmiennym kątem pochylenia tarczy.

Tym razem nie przedstawię jeszcze animacji, ale jedynie fragmenty tego co w środku.

Mini pilarka o zmiennym kącie ustawienia tarczy s4

Rysunek 5 Szczegóły rozwiązania

Może trudno się połapać, ale zaraz choć trochę się wyjaśni. W każdym bądź razie, pokazuje tu śruby do regulacji wysokości wysunięcia tarczy.

Mini pilarka o zmiennym kącie ustawienia tarczy s3

Rysunek 6 Inny fragment tej samej pilarki

Na rysunku 7 pokazuje to co zawarłem w środku. Praktycznie jest już chyba wszystko za wyjątkiem sterowania  o którym już pisałem.

Mini pilarka o zmiennym kącie ustawienia tarczy s2

Rysunek 7 Wszystkie dotychczas zaprojektowane podzespoły mini pilarki ze zmiennym kątem ustawienia tarczy

Powie ktoś, że nie widać drugiej części łożysk, którym poświęcam tyle uwagi. No faktycznie nie widać, bo ukryłem obudowę. Tam one są i to jest przedmiot moich zmartwień, ale o tym już następnym razem.

Zostało jeszcze do załatwienia kilka drobiazgów, a wśród nich możliwość rozsunięcia stołów i dopasowania szczeliny do grubości tarczy. To jednak już jest drobiazg, bo wiem jak to rozwiązać. Trochę czasu to jednak zajmie.

Póki co, pozdrawiam wszystkich serdecznie i nieustannie czekam na Wasza aktywność.

Janusz

Advertisements
 

Tagi: , , , , , , , ,

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: