RSS

Dzielona mini nakrętka do przełączania śrub napędowych

28 Lu

Dzisiejszy temat może trochę zaskakiwać, bo niby komu potrzebna taka nakrętka? Zaraz wyjaśnię. Najpierw jednak musimy wrócić do fragmentu mini tokarki CNC, a konkretnie do suportu wzdłużnego i poprzecznego. Dla wygody ukryłem zbędne podzespoły i na rysunku 1 pokazuje to co tym działaniu pozostało.

Komplet suportów CNC

Rysunek 1 Złożenie suportów wzdłużnego i poprzecznego

Niby wszystko jest dobrze, ale z punktu widzenia użytkownika, połączenie śruby napędowej i silnika krokowego jest nierozłączalne. Oznacza to, że nie ma możliwości, która w każdym momencie może się pojawić, aby ręcznie skorygować położenie suportu poprzecznego. To stałe połączenie widać na rysunku 2

Komplet suportów CNC po uktryciu płyty

Rysunek 2 Nierozłączalne połączenie silnika krokowego i śruby napędowej

Na rysunku 3 przedstawiam ten sam problem widziany od strony silnika i sprzęgła mieszkowego.

Komplet suportów CNC po uktryciu płyty z drugiej strony

Rysunek 3 Widok od strony silnika i sprzęgła mieszkowego

Zadałem sobie pytanie jak odłączyć silnik i dać możliwość zastosowania ręcznego posuwu. Cóż, jeśli tak postawiłem pytanie to zmuszony byłem w pierwszym podejściu założyć istnienie dwóch śrub. Jednej połączonej poprzez sprzęgło mieszkowe z silnikiem i drugiej, odpowiedzialnej za posuw ręczny. W efekcie powstało coś co pokazuję na rysunku 4.

Złożenie nakrętki dwustronnej versja 3

Rysunek 4 Podzespół dzielonej nakrętki do przełączania napędu

Zaprojektowana przeze mnie nakrętka składa się z kilku zasadniczych elementów, z których wymienię trzy podstawowe. Jako pierwszy element pokazuję część dolną nakrętki. Prawdę mówiąc nie wiem czy powinienem mówić o nakrętce, czy może o nakrętkach. Tak czy siak, element ten pokazuję na rysunku 5.

Nakretka dwustronna V3a - dolna

Rysunek 5 Element dolny „nakrętki” dzielonej

Jako element drugi, na rysunku 6, pokazuję część górną „nakrętki” z widocznym otworem w części środkowej do osadzenia dźwigni.

Nakretka dwustronna V3a - górna

Rysunek 6 Element górny „nakrętki”

Widoczna na rysunku 7 oś, jest jedynie „wypełnieniem”, mającym zmniejszyć problemy wykonawcze, myślę tu o technologiczności tych dwóch połówek.Nie będę teraz rozwijał tego zagadnienia, ale przejdę dalej aby pokazać ogólną ideę. Jako materiał, jak zwykle w takich trudnych zastosowaniach, przyjąłem IGLIDUR. Jestem spokojny co do tego wyboru, bo wiem, że da radę.

Nakretka dwustronna V3a - górna2

Rysunek 7 Oś wewnętrzna ustalająca obie połowy „nakrętki”

Po złożeniu obu części mamy do czynienia z tworem pokazanym na rysunku 8. Teraz wyraźnie widać gniazdo dźwigni, która za chwilę pojawi się jako element wykonawczy.

Złożenie nakrętki dwustronnej versja 3 z8

Rysunek 8 Obie połowy „nakrętki” z widocznym gniazdem dźwigni

To samo pokazuję na rysunku 9 ale w innym ujęciu.

Nakretka dwustronna V3a - dolna i górna z osią

Rysunek 9 Obie połowy „nakrętki” – widok od dołu

No i jesteśmy przy trzecim z zasygnalizowanych wcześniej elementów. Jest nim coś w rodzaju obudowy, a tak naprawdę częścią zewnętrzną łożyska, co pokazuję na rysunku 10. W sensie wykonawczym, nie jest to „koniec świata” i dlatego nie rozwinę tego wątku.

Nakretka dwustronna V3a - dolna i górna z osią w obudowie

Rysunek 10 Część zewnętrzna „nakrętki” dzielonej

Zacznijmy więc uzbrajać to co do tej pory pokazałem w elementy, które pozwolą nam przełączać napęd na poszczególne śruby napędowe.Najpierw osie, albo jak kto woli trzpienie – patrz rysunek 11.

Złożenie nakrętki dwustronnej versja 3 z osiami

Rysunek 11. Osie obrotu ramion dźwigni

Teraz czas na dźwignie pochylania, co pokazuję na rysunku 12. Występują parami, przy czym jedna para zlokalizowana jest z przodu, a druga z tyłu. Dlatego w obu częściach „nakrętki”, pokazanych na rysunkach 8 i 9, widoczne są te dziwne wybrania.

Nakretka dwustronna V3a - dolna i górna z osią w obudowie 3

Rysunek 12 Zamontowane dźwignie pochylania

Co do tego co nazwałem obudową, widać, że miejsca jest mało i dlatego ścianki w niektórych miejscach są znikome. Szczerze mówiąc, otwory będą mniejsze, ale póki co mogą pozostać takie jakie zrobiłem, a mają po 2 mm. W sumie pole manewru nie jest duże.Liczę jednak, że po wklejeniu trzpieni ustalających pokazanych na rysunku 13, całość będzie bardziej wytrzymała. Tu już odsłoniłem dźwignię. A niech sobie będzie.

Złożenie nakrętki dwustronnej versja 3 z3

Rysunek 13 Osadzone trzpienie ustalające i dźwignia

Problem w tym, że ten mały wystający trzpień, który łączy obie dźwigienki, musi poruszać się w płaszczyźnie podziału. Dlatego w płytce zewnętrznej zastosowałem wycięcie, dopasowane do średnicy tego własnie trzpienia. Widać to na rysunku 14.

Pokrywka

Rysunek 14 Płytka zewnętrzna

No więc zamontujmy po kolei obie płytki. Tu, na rysunku 15 widoczna jest jedynie tylna płytka, natomiast na rysunku 16, obie, spajające wszystko w „jedną całość„.

Złożenie nakrętki dwustronnej versja z dźwignią i trzpieniami

Rysunek 15 Zamontowana tylna płytka

mocującaRysunek 16 przedstawia całość „nakrętki” dzielonej.

Złożenie nakrętki dwustronnej versja  prawie komletna

Rysunek 16 całość „nakrętki” dzielonej

No tak, ale po pierwsze, trzpienie nie są elementem mocującym. Po drugie każda odpowiednio duża siła wzdłużna, rozerwie całość.

Teoretycznie tak, ale z uwagi na szczupłość miejsca, zmuszony byłem zastosować pewien wybieg, który powinien zapobiegać katastrofie, czyli „rozerwaniu” całości, a który pokazuję na rysunku 17.

Podgrupa suportu kopiału2

Rysunek 17 Sposób mocowania „nakrętki” dzielonej w suporcie poprzecznym

Dokładniej to widać na rysunku 18. Wybieg, o którym mówię, polega na „wciśnięciu” prezentowanego „przełącznika” pomiędzy wózki oraz pomiędzy dwie wspawane płytki o grubości 4 mm. tak więc dwie osie mam zabezpieczone. Została trzecia, ale tę odbierze połączenie z suportem wzdłużnym, który z racji zastosowanych dwóch śrub napędowych, będzie musiał być nieznacznie przebudowany.

Podgrupa suportu kopiału1

Rysunek 17 Umocowanie podzespołu „nakrętki” dzielonej w suporcie poprzecznym.

Dziś już tego wątku nie będę rozwijał.

Podobno za jakiś czas już wiosna. Może warto przez jeden lub dwa wpisy odpocząć od mini tokarki CNC i pokazać inne możliwości projektowania w ALIBRE. Dla mnie to sama przyjemność. Czasami wydaje mi się, że namalować mogę wszystko, tylko komu to potrzebne?

No tak, ale nie wolno mi zapominać, że czynię to dla siebie.

No może jeszcze dla tych co raz po raz tutaj zaglądają. Szkoda tylko, że nie chcą włączyć się ze swoimi pomysłami lub coś podpowiedzieć, albo choćby zapytać.

Pozdrawiam wszystkich wiosennie, choć to jeszcze luty, niezmiennie licząc na Twoją aktywność, Szanowny Czytelniku, Gościu lub „Oglądaczu”.

Janusz

Reklamy
 

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , ,

2 responses to “Dzielona mini nakrętka do przełączania śrub napędowych

  1. Człowiek Tartak

    27 kwietnia 2013 at 09:27

    nie potrafię zrozumieć działania tego, Mi to wygląda na selektywny hamulec.

     
    • Janusz

      27 kwietnia 2013 at 17:38

      Dziękuje za komentarz.
      Tak masz rację, z pozoru tak to wygląda. Przyczyna jest fakt, że w rysunkach 3D, unika się rysowania gwintów. W sumie niczego nie wnoszą poza efektem wizualnym, a niepotrzebnie obciążają procesor. Dlatego specjalnie dla Ciebie, dzisiaj czynię wpis z kilkoma dodatkowymi rysunkami, które, jak mam nadzieję, wszystko wyjaśnią.
      W razie dalszych wątpliwości, jestem do dyspozycji
      Pozdrawiam serdecznie.
      Janusz

       

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: