RSS

Bez okna jakoś dziwnie podglądać świat

22 Sty

Obiecałem opisać projektowanie zminiaturyzowanych elementów domków dla lalek. Nie każdego to interesuje, ale słowo się rzekło. Zresztą temat szeroki jak rzeka, bo każdy ma swoje sposoby i poglądy.

Na samym początku stwierdzić muszę, że nie lubię atrap i oczekuję od projektu, że spełniać będzie kilka podstawowych funkcji, tzn., jeśli jest to coś co ma udawać świat dorosły, ot weźmy domki dla lalek, to wszystko co jest możliwe, powinno zachować niezbędne funkcje elementów realnych. Czyli jeśli jest to okno, to powinno się otwierać, a jeśli jest to mini tokarka, to ma toczyć i posiadać te elementy, które są niezbędne dla prawidłowego przebiegu procesu technologicznego. Może to truizm, ale jak sami zobaczycie, ma on swoje uzasadnienie.

Uważam również, że należy stosować rozwiązania, przepraszam za swobodę języka, rozwiązania „idioto odporne”. Mam na myśli take proste rozwiązania bay nie można przez nieuwagę połączyć czegoś co ma być po lewej stronie, z elementem ze strony przeciwnej. Są na to proste sposoby i tych się trzymam.

Przejdźmy jednak do konkretów. Na rysunku nr 1 przedstawiam okno pokazanego wcześniej, a ogólnie dostępnego domku dla lalek.

Okno długie kompletne

Rysunek nr 1 Okno zaproponowane jako wiktoriańskie, z dwiema zewnętrznymi okiennicami

Jak widać są to proste listwy, jakaś folia i dwie płytki ze sklejki imitujące okiennice. Widać to dokładniej na rysunkach 2 i 3.

Okno długie kompletne 2

Rysunek nr 2 To samo z innej strony

Okno długie kompletne rozstrzelone

Rysunek nr 3 Okno w widoku rozstrzelonym

Teraz już wyraźnie widać, że zaproponowane rozwiązanie jedynie imituje to o co naprawdę chodzi w wiktoriańskim stylu. Myślę sobie, że jeżeli dziecko dostaje w prezencie taki domek to ma się czegoś nauczyć. Nie mnie jednak osądzać czego, ale jak sądzę ma łyknąć odrobinę historii w trakcie zabawy. No cóż.my jako Polacy, o tak bogatej historii mamy na tym polu bardzo duże zaległości. Myślę, że warto będzie się nad tym problemem trochę pochylić, pomimo faktu, ze blog ten jest w istocie poświęcony sprawom technicznym.

Dziś trzymajmy się jednak tematu. Rysunek nr 4 przedstawia model okna wiktoriańskiego zrobiony na podstawie źródeł, pomimo faktu, że w oryginale występowały tzw. przeciwwagi.

Grupa okna wiktoriańskiego pojedyńczego

Rysunek nr 4 Model okna wiktoriańskiego pojedynczego

Z grubsza rzecz ujmując składa się z trzech grup elementów, które nazwijmy podgrupami. Tak wiec mamy coś co nazwę osłona zewnętrzną.

Podgrupa ościeżnicy zewnętrznej pojedyńczego okna

Rysunek 5 Osłona zewnętrzna okna wiktoriańskiego

Dalej mamy to co maskuje konstrukcję okna od wewnątrz, czyli osłonę wewnętrzna.

Podgrupa ościeżnicy wewnętrznej pojedyńczego okna

Rysunek 6 Osłona wewnętrzna okna wiktoriańskiego

Oraz to co w istocie jest tym oknem czyli ramy w ościeżnicy, co pokazuje na rysunku 7.

Grupa okna wiktoriańskiego bez ościeżnic

Rysunek 7 Część wewnętrzna okna wiktoriańskiego z ościeżnicą

Omawiając dokładniej, znowu mamy kilka podgrup. czyli podgrupę okna ruchomego, podgrupę okna stałego i ościeżnicę.  Pokazuje to na rysunkach 8, 9 i 10.

Podgrupa części ruchomej okna pojedyńczego

Rysunek 8 Cześć ruchoma okna wiktoriańskiego

Podgrupa części stałej okna pojedyńczego

Rysunek 9 Część nieruchoma okna wiktoriańskiego

Podgrupa ościeżnicy okna wiktoriańskiego

Rysunek 10 Ościeżnica okna wiktoriańskiego

Wszystkie wyżej przedstawione podzespoły lub podgrupy, maja tę sama wspólna cechę  a mianowicie składają się z listewek o zbliżonych lub nawet identycznych wymiarach, jeśli idzie o części ruchome i stałe okna.

Nie będę dziś wdawał się w szczegóły, bowiem osoby zainteresowane  gdy tylko zwrócą się z taką prośbą dostaną za darmo cały projekt. Tam wszystko będzie widoczne.

Jak jednak wyglądają te podgrupy w detalu, pokazuje na rysunkach 11, 12 i 13

Grupa okna bez ościeżnic rozstrzelony

Rysunek 11 Okno wiktoriańskie w widoku rozrzuconym

Podgrupa części ruchomej okna pojedyńczego rozstrzelony

Rysunek 12 Część ruchoma w takim samy widoku

Grupa okna bez ościeżnic przekrój

Rysunek 13. Przekrój okna aby było widać jak ustawione są poszczególne elementy.

Tak wykonane okno daje możliwość poruszania dolnym fragmentem dzięki kołkom wykonanym ze zwykłych wykałaczek.

Na tej zasadzie projektowałem inne fragmenty, takie jak drzwi, wykusze, barierki i schody. Oj tak to bardzo ciekawy temat. Może kiedyś go rozwinę. Bo co jak co, ale Alibre daje tu duże pole do popisu. Gorzej jest z wykonawstwem, bo wycinanie laserowe nadal jest traktowane jako źródło natychmiastowych milionowych zysków. Kpię sobie z tego zagadnienia, choć chciał nie chciał jestem jego niewolnikiem bo nie mam wyboru.

Mam jednak nadzieje, że i ten obszar znormalnieje.

Tyle na dziś rozdrapywania okna, choć są szczegóły, którym należałoby poświęcić więcej uwagi. Może jego montażowi. Zobaczymy.

Następnym razem zaczniemy tokarkę, bo sam pragnę odmiany

Pozdrawiam serdecznie tych, którzy zaglądają bo chcą i tych, którzy wpadli tu przez przypadek.

Janusz

Reklamy
 

Tagi: , , , , , , , ,

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: